poniedziałek, 26 września 2011

Kocia bluzka i wspominki...


Kocią bluzkę wypatrzyłam w Carry. Wisiała na wieszaku z przecenami:))

Kolczyki - C&A , Bluzka - Carry 39,99

 Założyłam do niej wkręty turkusowo - różowe.
W jednym uchu mam dwie dziury - dowód mego największego młodzieńczego szaleństwa;))
Chyba byłam zbyt grzeczną dziewczynką...
W weekend odwiedziła mnie przyjaciółka Ania, więc mogłyśmy sobie troszeczkę powspominać...:D

Już 42-latki.......kiedyś  16-latki:))

Zaczęłam liczyć ile lat już się przyjażnimy...wyszło mi jakieś 36 :)
Wszystko zaczęło się w przedszkolu...
Roztrzepana Edytka i zrównoważona Ania , doskonale się uzupełniały i rozumiały:))


A cały czas kołacze mi się po głowie notka Pani La Mome pt. "Wspomnienia jako paliwo życia..."

**************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************

piątek, 23 września 2011

Pantera cz.2


Dzisiaj poważna pantera i poważna mina.
Bo na tę wspaniałą kamizelę wydałam  w lumpeksie  całe 24zł !!!


W zasadzie mogła się znależć w poprzednim wpisie, ale chciałam ją docenić i poświęciłam jej osobną notkę:)
Została też zaszczycona towarzystwem torebki mojej babci.
Chyba się polubiły..
I już wiem, co sobie  kupię przy najbliższej okazji - długie rękawiczki;)

***************************************************************************
Kamizela - Primark, Sh
Spódnica - Zero, Sh
Bluzka - z dna szafy;)
Buty - Jennifer, CCC
Torebka - Vintage, po babci:)
**********************************************

środa, 21 września 2011

Panterrrra cz.1

Zwierzyna rządzi - pantera i sowy:))


Miało być drapieżnie (bluzka) i ogniście (nowy kolor włosów), a wyszło jak widać;)



Długo nie mogłam trafić na coś w panterkę, a dzisiaj upolowałam bluzkę za 6 zł!
Oczywiście w lumpeksie:D
A parę dni temu wpadła mi w oko i w ręce spódniczka za 9zł!
I mam zestaw!
Spódniczka jest z materiału przypominającego zamsz - IDEALNIE pasuje do mojej kurtki z frędzlami:)))


Widok z przodu...i z tyłu;)
Z tyłu niespodzianka - rajstopy ze szwem...


************************************************************************
Bluzka - Wallis, Sh
Spódnica - Zero, Sh
Kurtka - Stradivarius
Buty -Jennifer,CCC
Kolczyki - srebrne z dna szkatułki,Vintage
************************************************************************

poniedziałek, 19 września 2011

Oj, dana, dana...

Jeśli macie dosyć mojej kraciastej maxi i myślałyście, że już jej nie zobaczycie, to się  niestety myliłyście:D
Ale przyrzekam, że wrzucam ją ostatni raz w tym roku!


Fotki są oczywiście z wakacji . Pląsam sobie po wiejskiej trawce i wdycham czyste powietrze. Na Podlasiu trawki i czystego powietrza jest pod dostatkiem;)

A poniżej dowód, że byłam  w prawdziwym wiejskim gospodarstwie.
Pewnie wiele z Was nigdy w życiu nie była w oborze:))
Przy okazji dokładnie widać moją piękną kamizelkę, którą zostałam obdarowana - Asia jeszcze raz dziękuję:))




Na wsi o wdzięcznej nazwie Cełujki, spędziłam super  dzień u rodziny męża. Pojadłam, popiłam dobrego winka (nie mleka;)), potańczyłam na trawie...
Zdjęcia robiła mi siostrzenica męża, to chyba też moja - nowoczesna, młoda mama dwójki dzieci. Doskonale się rozumiemy, pomimo duuużej różnicy wieku;)

*********************************************************
Kamizelka - prezent
Spódnica - Sh
Top - Bershka (chyba)
Torebka - Reserved
Sandały - CCC
**********************************************************************

sobota, 17 września 2011

Jajcarska maseczka na włosy

Ostatnio często farbuję włosy.
Od paru miesięcy  uparcie dążę do marchewkowej rudości.  Niestety skutkiem ubocznym tych eksperymentów jest osłabienie  czupryny.
Ostatecznym ratunkiem jest w takim wypadku maseczka z żółtek.
Stosuję ją od lat, gdy  już zawiodą wszelkie nowinki  z serii  Dove, Pantene itp.


Do średniej długości włosów potrzebujemy:
- 2 żółtka
- cytrynę
oraz miseczki i woreczek na włosy.


Do żółtek dodajemy kilkanaście kropli soku z cytryny.
Jeżeli mamy w domu  naftę kosmetyczną , witaminę A lub inną w kropelkach, także możemy je dorzucić  (po parę kropli).
Pół cytryny wyciskamy do osobnej miseczki.

Ciapkę z żółtek nakładamy na wilgotne włosy, przykrywamy woreczkiem i owijamy ręcznikiem.
 Trzymamy ją na głowie jak długo się da - min. 20 minut:))

W tym czasie sok z połowy cytryny dodajemy do większej miseczki - posłuży do ostatniego płukania.

Jeśli wytrzymałyśmy z godzinkę, spłukujemy wszystko wodą i myjemy włosy ulubionym szamponem. Płuczemy, a do ostatniego płukania używamy wody z sokiem z cytryny.

Byłoby idealnie stosować taką jajcarską maseczkę raz w tygodniu.
Naprawdę działa cuda ! Przynajmniej u mnie:))

czwartek, 15 września 2011

Cebula w czerni;)

Specjalnie dla Judy, bo była ciekawa jakbym wyglądała ubrana na czarno ze związanym włosami:))


Sama się do siebie śmiałam, gdy popatrzyłam w lustro, dlatego pobawiłam się fotką i  "podrudziłam"  cebulę;)


Butki retro pasują do cebuli, która mi wyszła w stylu 19-wiecznym;) 
Żeby nie było tak do końca czarno - rajstopy w romantyczne różyczki..


***********************************************************************
Kurtka - Zara
Spódnica - Sh
Buty - Brako
Rajstopy - Reserved

***********************************************************

wtorek, 13 września 2011

Wymarzona... kurtka z frędzlami !!!


Marzyłam o takiej kurtce ze 20 lat...
I w końcu jest !!! I już naprawdę nie mogłam się doczekać, żeby ją Wam pokazać!
Kupiłam ją w lipcu we Wrocławiu. Czekała na mnie w Galerii Grunwaldzkiej w Stradivariusie..przeceniona na dodatek:)
Może bym jej nie kupiła, może zostałaby moim marzeniem..Ale byłam z mężem i gdy zobaczył z jaką pożądliwością na nią patrzę, to kazał mi ją przymierzyć:)
A jak mu wyznałam, że marzyłam o niej od lat - kazał brać!
Póżniej co prawda wypominał, że go do tego zmusiłam, bo popatrzyłam takimi oczami...ale cóż ja mogę na, to poradzić na swoje oczy;))


Oczywiście z dżinsami będę ją nosiła najczęściej:)


A poniżej prezentacja frędzelków, które uwielbiam:))



Nawet mi do włosów pasują...tych rozczochranych;)


P.S.Zamieniam się w wiewiórkę - coraz bardziej lubię się w rudych włosach:)

*********************************
Kurtka skórzana - Stradivarius, wyprzedaż 199zł
Spodnie - Wrangler
Buty -Jennifer, CCC ,tutaj
Koszulka z kotkiem - stara bardzo;)
Torebka - Mohito
Kolczyki Papużki - tutaj 
 ******************************************************

piątek, 9 września 2011

Turkusowe kolczyki

Moja skromna kolekcja:)

C&A
Najzwyklejsze wkręty, które lubię nosić zimą.

Reserved
 Papużki urzekły mnie w Reserved. Szczególnie, że kosztowały 5 zł:)

Reserved

Różyczki też są z Reserved - prezent od syna:))

Lolita
Turkusowe skrzydła zakupione pod wpływem jakiegoś amoku...Nie wiem czy je jeszcze założę;)

Te ślicznoty dostałam od sióstr. Rzadko je noszę, bo zasługują chyba na specjalne wyjścia:)

Orsay
 Najstarsze z mojej kolekcji, co widać po rysach;)


Stworzyłam nową Etykietę - Biżuteria, żeby za każdym razem nie robić tych samych zdjęć. Bo noszę ,to co lubię najbardziej i często jedne kolczyki do wielu zestawów. A tak zalinkuję i będzie jak znalazł;)

Niestety cała ta kolekcja jest z marnych materiałów. Wszystko sztuczne;)

środa, 7 września 2011

Charms i spodenki na latarnię;)

Jestem po przerwie!
Nie miała baba kłopotu, to założyła stronę drużynie syna;) I teraz każdą wolną chwilę spędzam na odkrywaniu tajemnic jej prowadzenia...
Na cykanie sobie fotek czasu brak, więc wrzucam coś starego.
Powtórka z rozrywki, czyli latarnie morskie!!!
W tym roku zwiedziliśmy cztery! Oto dwie ostatnie:D


Świnoujście - najwyższa latarnia w Europie!!!
Ponad 300 schodów!!!
Ale dałam radę! Chociaż mąż twierdził, że będzie ze mną cienko, szczególnie ,że założyłam spódnicę do kostek;)
Ze spódnicy zrobiłam sprytne szarawary (chwytając tył do przodu) i wlazłam!

Przy okazji widać moje sandałki z CCC, które dzielnie służyły mi całe lato.
Niestety są chyba na jeden sezon, bo podeszwy się zdarły...a może zafundowałam im za dużo wycieczek?;))



Przyznam szczerze, że prawie wymiękłam...;)
Ale warto było się pomęczyć...


Kiecka jeżdziła ze mną całe wakacje. A bransoletka charms i kolczyki "wieszaczki" ,zostały moją ulubioną biżuterią tego lata.


Ostatnią latarnią, którą zwiedziliśmy tego roku, była ta w Gąskach.
I było ją zdobyć najtrudniej! Bo nie mogliśmy jej znależć;)
Ale oto ukazała się naszym oczom!


Reksio był razem z nami, ale niestety musiał zostać na ziemi;)


A ja przyodziana tym razem w wygodne spodenki, udałam się z synem na zdobywanie:D
Widoki przefantastyczne !!!

A na ziemi czekają z utęsknieniem...szczególnie, to małe, rude, czyli Reksio:))

Tak wyglądali w zbliżeniu...
A poniżej bez...są w czerwonym kółku;)

Zejście, to już była pestka;)

 I na koniec moja charms - tylko delfinka kupiłam sama, reszta prezenty od męża i syna (w Pobierowie było fajne stoisko z zawieszkami;))

Spodenki upolowałam jeszcze przed wakacjami w lumpeksie - całe 16 zł!!!
Dżins jest bardzo cieniutki - idealny na upał:)

**********************************
Top - Top Secret (najczęściej używany ze wszystkich moich topów;))
Spodenki - Sh
Charms - własnoręcznie skomponowana:)
Zestaw pierwszy był już wiele razy ;)
******************************************************************8