czwartek, 13 października 2011

Swetrzyskoooo!

Dwa tygodnie chodziłam koło tego swetra...Kolor mnie po prostu zaczarował !!!
Do tego ta miękkość, i  ciepło - 70% angory!!!
Jedyne co mnie odrzucało, to jego rozmiar. Mam uraz do wielgachnych rzeczy.
Został mi z lat 80-tych, gdy panowała moda na "za duże" ciuchy. Tonęłam we wszystkim! A jeszcze każdy mi wmawiał, że im większą rzecz zakładam ,tym mniej widać moją chudość. Dopiero po latach odkryłam, że jest dokładnie odwrotnie,;)
Trzeba po porostu nosić rzeczy w swoim rozmiarze, wyeksponować zalety, ukryć wady - wtedy wygląda się najlepiej.
Uczę się tej sztuki do dzisiaj;)



Co więc zrobić  zza dużym swetrem? Przeznaczyć na koc lub pokombinować;)
Zaznaczenie talii jest chyba niezłym pomysłem..

Sweter - Vintage,Sh Legginsy - H&M Pasek - Carry

Można opuścić pasek na biodra, choć jest to ryzykowne - skraca nogi.
Jednak przy legginsach i kozakach pod kolor mogę chyba zaryzykować:D

Oczywiście trzeba też myśleć o zdrowiu i jesienią ubierać się na cebulkę.
Pod swetrzysko można coś upchnąć, zakręcić szal wokół szyi, rękawiczki..

Torebka - Reserved, Szalik - Camaieu, Kozaki - Brako
Coś mi  się nie za bardzo zgrało, więc pasek i torebka poszły do wymiany;)
Nie wiem czy do końca podkreśliłam zalety, a ukryłam wady - pewnie fachowiec stylista miałby jakieś zastrzeżenia, ale bardzo dobrze się czuję w takim zestawie, a to też jest  ważne.

Torebka - Atmosphere, Pasek- C&A

Nie żałuję, że skusiłam się na ten sweter . A drogi był - 11 zł!!!
I chyba prawdziwy vintage - nawet ma poduszki w ramionach - hit lat 80-tych:)))

P.S. Zajrzałam na Kobietnik   , a tam Alcyna  napisała świetny artykuł o modelowaniu sylwetki! Dowiedziałam się paru nowych rzeczy.
Warto zajrzeć:))

***********************************************************************

16 komentarzy:

  1. To pierwsze zdjęcie jest przesympatyczne!!! Swetrzycho ok, mnie się podobają ciuchy w których można się zatopić :) Do takiego swetra pasuje wielki kubek z czymś ciepłym do picia, fajowa książka, późny wieczór i głęboki fotel!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Swetrzycho jest super! Bardzo podoba mi się kolor! Genialnie z opuszczonym paskiem i szalem!!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny, cieplusi sweterek ;-) idealny na pogodę, którą mamy za oknem!

    OdpowiedzUsuń
  4. na miniaturce wygladasz jak w worku :DD
    pieknie wszytsko wyglada kolorystycznie. wersja z paskiem na biodrach super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobasz na pierwszym zdjęciu. Masz prześliczny kolor włosów :) Skoro tyle w nim angory to musi być naprawdę cieplutki i milutki w dotyku. Daj znać jak go pierzesz!
    A co do podkreślania figury.. po kombinacji z paskiem, getrami i kozakami wygląda REWELACYJNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu pranie tylko ręczne niestety...:)

    Rzabciu, bo ja w takich swetrach jak w worku właśnie wyglądam:)) ale kolorek ma super,nie?;))

    Ooliska, naprawdę jest ciepluchny:D

    Anula,noo...trafiło mi się:))

    Sivka,hahaha - w 10 sekund wskoczyłam na narożnik, wepchłam się cała w sweter i zdążyłam się do Was uśmiechnąć - były 4 takie skoki;))) a na zimne wieczory jest jak znalazł..do książki właśnie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny ci on :)
    nawet na zdjęciu widać jaki jest miły i cieplutki, do tego ten energetyczny kolor i te 11 zł!!! toż to istne szaleństwo zakupowe ;)
    a tak poważniej wyglądasz w nim super, z szalem i rękawiczkami - idealny na niepogodę

    OdpowiedzUsuń
  8. kapitalny egzemplarz!
    dodajesz pasek i od razu jest kształt :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię swetry worki i nosiłabym bez paska, ale to dlatego że lubię swobodę niemyślenia, czy mi brzuch wystaje;)Ty masz co podkreślać. Kolor tworzy świetny kontrast do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No kochana, Twoje swetrzysko ma cuuuudny kolor, że ja nie mogę trafić na taki....cudnie wyglądasz...pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  11. Sandrula - przypadkiem mi się udała;)

    Bastamb,ten kolor mnie właśnie urzekł:))

    Magda,ja mała jestem i w takim worku wyglądam nieszczególnie...dlatego muszę cosik podkreślić;)

    6roove..paski czynią wiele dobrego:))

    ThimbleLady..cieplusi jest okrutnie - mrozy mi niestraszne:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Boskie to swetrzysko! ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wcale się nie dziwie bo jest piękny. Nie mam szczęścia do tego koloru, szukam, ogladam i jak mi już coś wpadnie w ręce to nie ten kolorek. Szukam jeszcze żółci i jak dotąd nic....pozdrawiam i miłego weekendu....

    OdpowiedzUsuń
  14. No to w takim sweterzysku to przez zimę to sie choroby nabawić nie powinnaś, prawie jak zbroja przed chłodem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. This color (cobalt blue) is perfect with your beautiful hair color =)
    Very nice blog, if you want we could follow each other, let me know if you follow my blog and I will surely follow back !

    Fashion and Cookies
    My Twitter

    OdpowiedzUsuń