wtorek, 2 sierpnia 2011

Odrobina koloru w Białej...


Zwiewną bluzeczkę wiązaną na ramionach kupiłam w lumpeksie za 4 zł.
Dżinsowa spódniczka też z sh, ale ciut droższa - 10zł.
A dwubarwny manicure pasuje mi ostatnio do wszystkiego:)



Tak sobie spacerowałam po Białej Podlaskiej - rodzinnym mieście mego męża:)
Zajrzeliśmy do  siedziby  Radziwiłłów obecnie nieco zaniedbanej...
Za czasów świetności  zamieszkiwał tutaj  sławny z powiedzenia  "Panie Kochanku" -  Karol Stanisław Radziwiłł . Największy hulaka i pijak  Rzeczypospolitej;)
Słynął  z niesamowitej fantazji . Podobno, gdy latem zachciało mu się pojeżdzić saniami, rozkazał rozsypać  cukru po parkowych ścieżkach i śmigał aż miło:D
A, gdy miał ochotę postrzelać do celu, kazał parobkom wchodzić na drzewa i trafiał do nich z pieprzu;)


.
.
Bialski rynek został parę lat temu odnowiony. Niestety nie spodobał się mieszkańcom. Wcześniej był bardziej zielony i przytulny - teraz, latem można na nim jajecznicę smażyć.
A podobno  fontanna kosztowała mnóstwo pieniędzy.
Gdy ją widzę, to zawsze się zastanawiam jak długo projektant myślał nad tą jakże "skomplikowaną"  konstrukcją;)

.
Tego lata byłam już nad Odrą i Bugiem, przejechałam Wisłę oraz mnóstwo innych rzek. Ta za mną zwie się Krzna i przepływa przez Białą Podlaskę  (może ta informacja przyda się komuś w szkole;)).

**************************************************************************
Bluzka - KOOKAI ,SH
Spódnica - SH
Torebka - Reserved (zeszłoroczna wyprzedaż)
Sandały - CCC

*********************************************************

15 komentarzy:

  1. Lubię takie zestawy zwiewna góra i praktyczny dół, bluzeczka skarb :) I po co wydali tyle kasy na ten ryneczek, żeby mieć szaro i ponuro,też mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty już tyle zwidziałas przez te wakacje...że jak tak się nie bawię !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz....spódniczka ładnie leży i jaka Ty Tara zgrabna....nie ma to jak aktywny wypoczynek, też tak lubie na urlopie pozwiedzać....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznaś! Mąż z Białej??? Oni tam tak mówią z zaśpiewem wschodnim! Co się z resztą udziela:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha! Pomarańcz i róż na paznokciach to moi faworyci na lato:) W tym sezonie nie uznaję innych kolorów lakierów;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Judy - ja też!!!:)

    Sivka, mąż z Białej, ale mówi bez akcentu;)
    za to ja zaczynam zaciągać po kilku dniach;)

    Bastamb,dziękuję:)) w Polsce jest mnóstwo rzeczy do obejrzenia..

    Gosiu,hahaha...jeszcze parę rzeczy pokażę;)))

    Nurka, trafiła mi się ta bluzeczka:D
    ..a ten rynek naprawdę nieudany:(

    OdpowiedzUsuń
  7. rynek faktycznie spartolony na maksa w przeciwieństwie do Twoich pazurków. I gdyby nie fakt, ze aktualnie zachwycam się swoim pękającym lakierem, natychmiast pobiegłabym "zgapiać" (jak ja nienawidzę tego słowa. Od podstawówki mam na nie alergię).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz fajne wakacje! Tyle ciekawych miejsc zobaczyłaś... Bluzeczka jest genialna! Paznokietki super! Ja to jestem leniwiec i całe lato chodziła we "francuzie" dopiero dziś zmieniłam na czerwień, a muszę popróbować tak kolorowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bluzka ma bardzo fajne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  10. Biała Podlaska jest też rodzinnym miastem mojego taty :)
    Fajnie na Twoich fotkach trochę je pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co sie Wam w rynku nie podoba, taki fajnie kostka wylozony kawalek parkingu ;) Jak kto chce zieleni, to do lasu won!

    "Moja" pani od pazurow maluje kciuk i serdeczny na inny kolor niz reszte, a nie tak jak Ty dwa obok :) Ja w tym roku mialam na nogach wsciekla czerwien, a teraz mam fuksjowy fiolet (Ksiaze powiedzial ze mam drugi raz czerwieni nie robic, tylko fiolet), a na rekach french, bo rece sie szybciej oblupuja a ja sama nie umiem pomalowac.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ech ,co tu duzo pisać ,Ed, wyglądasz zawsze fajowo :)))
    a kolory paznokci swietne - ja ostatnio też mam fazę na soczyste letnie kolory :D (tyle ,że ja zachowawczo ,jeden kolor -brak odwagi na więcej :-) )

    OdpowiedzUsuń
  13. Rudzia, wiesz, że moje pazury ostatnio w rozsypce, więc na przekór je maluję;)nawet siostrę zaraziłam;)

    Mrs_L ,ja jeszcze nigdy nie byłam u "manikiurzystki"...uwierzysz? hehehe, sama nawet frencha sobie zrobię;) taki mam jedyny talent;)

    Asiuniu...świat jest mały:))

    Anula spróbuj! Ja też trzymałam się czerwieni, ale odważyłam się! Całe lato chodzę taka kolorowa;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Alcyna, pozwalam na zgapianie! hehehe, też tak mam ze szkoły;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne buty. Świetnie wyglądasz! Zdjęcia, które pokazujesz są fantastyczne! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń