środa, 14 lipca 2010

Stary sweter i morze...;)

Odrobina  chłodnego ,morskiego wiatru  na upał!!!:))

Przy takiej pogodzie ,od lat sprawdza się mój szary sweter z kapturkiem;)

Mąż mnie trzymał  "co bym" mu nie odleciała;)

Taki  chłodny dzień był tylko jeden...Jak nigdy opaliłam się prawie na skwarkę..
I  po raz pierwszy nie marzłam na plaży;)

Co dobre szybko się kończy ...Teraz czeka mnie objazd po rodzinie - trzeba pokazać wnusia babciom;)
Dopiero po tych wszystkich wojażach będę miała czas  na blogowanie..
Teraz jestem w trakcie  prania ,sprzątania i przepakowywania...

***********************************************************
Sweter - jakiś butik
Spodnie - Wrangler
Torebka - Allegro
Wiatr - plaża w Łebie;)
**********************************

11 komentarzy:

  1. no to wracaj szybko i pokazuj nam to swoje ponętne ciałko opalone;P

    jak ja bym chciała troche chłoooodu!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia, uwielbiam takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale Wam dobrze :))
    pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. a gdzie takie chłodne morze znaleźliście?

    OdpowiedzUsuń
  5. O, a ja się stęskniłam :) Wracaj szybciutko :)
    Ale fajne morze przy tych upałach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nad morzem to tylko sprawdzone zestawy. Uwielbiam taka pogodę nad morzem, pozdrawiam i miłego urlopu

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozpakowałaś się w końcu? Dziewczynko? :P Normalnie, sama wiesz!

    OdpowiedzUsuń
  8. morze plaża chłodny wiaterek.... rozmarzyłam się i zatęskniłam za urlopem na który niestety muszę poczekać do końcówki sierpnia buuu ale chociaż oczy można nacieszyć Twoimi zdjęciami ;)

    przesyłam pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. wiesz co?
    przeginasz z tym uropowaniem?
    nigdzie neta nie ma do cholery???;P

    OdpowiedzUsuń
  10. I'm currently looking for a sweater with just that color :) those are some lovely photos :)

    OdpowiedzUsuń