wtorek, 29 czerwca 2010

Słomkowy kapelusz:))

Stary ,ale jary...Może trochę śmieszny ,może i nie "trendy" tak jak należy ,ale od słońca chroni idealnie!
Na plaży niezbędny!
Gdybym była wyższa i miała idealną twarz - miałby ogromne rondo!!!
Niestety z moim wzrostem - 158 ,wyglądam w wielkich kapeluszach ,jak  grzybek muchomorek;)
 Pozostały mi więc maluchy...

Fotka - made by JA:))
W okularach odbija się cały plażowy majdan...

Fotki  są  zeszłoroczne ,ale za  parę dni    będę  miała  podobne;)
Łeba czeka!!! Trzymajcie kciuki za pogodę!

Jako ,że w moim wieku  włókna kolagenowe są  bardzo cenne ,chronię je nie tylko kremem  z filtrem;)
Ale za ,to  zafundowałam sobie bikini;)
Stwierdziłam ,że jeszcze nieżle się trzymam ,to co sobie będę żałować:))
A jako ,że nie chcę epatować golizną w internecie ,odważyłam się  wrzucić tylko górę;)

Przyznaję się bez bicia - zjadłam całą!
A kapelusz po za plażą ,skutecznie chowa beznadziejną fryzurę;)

Oczywiście kapelusz  jest  bardzo stary! Nic na to nie poradzę ,ale przywiązuję się do rzeczy...
Na powyższej fotce przeżyłam  jeden z  "kryzysów  wiekowych" - po 35-ce  ścięłam włosy i zrobiłam pasemka blond!:))
Stwierdziłam wtedy ,że w moim wieku pozostały mi już tylko  stroje" bardzo jednoczęściowe"...

  Chyba  najwcześniejsze zdjęcie  mego kapelusza!
Po 30-ce  postanowiłam zakończyć  z opalaniem twarzy...Więc  chroniłam się jak mogłam..
Nie miałam  wtedy za wiele czasu na myślenie  o modzie i urodzie ,bo w styczniu  1999 zostałam mamą:))
To było moje pierwsze lato z synkiem:)

***********************************
W lipcu będę  w rozjazdach ,ale kiedy będę  wpadać do Was jak tylko będę mogła:))

Przesyłam baaaardzo słoneczne i upalne wakacyjne pozdrowienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

*****************************
Bikini w paseczki - Atlantic
Kapelusz słomkowy - Vintage
*******************************************

21 komentarzy:

  1. Nie żałuj sobie dziewczyno nie żałuj bikini, bo figurę na loterii chyba wygrałaś ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm, powiem tak... naprawdę ma pani ponad 35 lat? (cóż, mam 17 i głupio mi w tej sytuacji nie użyć zwrotu "pani"...) Świetna figura, wow! A słomkowy kapelusz dobra rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  3. łuuhuhu! Zyczę Tobie moja droga ,a właściwie Wam przepięknej pogody! Wdychajcie jod ,słuchajcie szumu fal ,i plywajcie/leżakujcie ;D
    Dobrze,że zmienilaś zdanie co do strojów! :D Kobito ,ile ja bym dała by tak wyglądać!
    A kapelusze słomkowe są wieczne :D
    Drugie zdjecie - uwielbiam je :D

    Udanego wypoczynku !!!
    ;* ( a foto bluzki z kotem mogę wyslac na @ :D ino musze znać, bo mialam acz zgubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Drugie zdjęcie jak z gazety, z artykułu o urlopach:))Kapelutek niezniszczalny i uroczy!
    Oczywiście życzę Wam samych słonecznych dni!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. tara!
    slicznie Ci w kapeluszu!
    Pierwsze zdjęcie opraw w ramke i powieś w widocznym miejscu bo slicznie na nim wygladasz:)

    ja tez około 30 sciełam włosy. Ale nie tak jak Ty, tylko zupelnie na krótko. Kiedys pokaże:)
    ps a jenak jestem wyzsza od Ciebie o jakies 1,5 cm:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz bosko!!! Wypocznij sobie za mnie, co?

    OdpowiedzUsuń
  7. aha, ja też nie opalam twarzy odkąd urodziłam dzieci. 20 lat z maksymalnym fitrem na twarzy. Za to zmarszczek mniej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fotka z synkiem jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rację, stary, ale jary i teraz nie musisz kupować nowego (widziałam takie w sklepach) bo już masz :)
    Z opalaniem twarzy to Cie bardzo popieram. Ja też skończyłam z tym procederem :)I też w okolicach trzydziestki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Figurę masz świetną wiec w bikini możesz śmiało wyskakiwać!!!

    Udanego wypoczynku życzę i pięknej opalenizny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kapelusz. Dobrze, ze się uchował, bo moda wraca jak bumerang.
    Eeee, ja się opalam. Jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  12. ale z ciebie śliczne dziewczątko :) a figura - marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sliczny stroj i swietna figura!:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Figura marzenie, a kapeluszowe wspominki cudne. Opłaca się wierność przedmiotom ;-) Pozdrawiam. aneta

    OdpowiedzUsuń
  15. OMG, wspominkowe zdjęcia rewelacyjne!!!! A na tym z synkiem wyglądasz jak jego starsza siostra!!!!!!!!!!!!! Gdybyś nie napisała, ile miałaś wtedy lat, posądziłabym Twojego męża o pedofilię ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jezeli scinanie wlosow mialoby swiadczyc o przezywaniu kryzysu wieku sredniego, to ja pierwszy taki kryzys przerobilam jako 11-latka :D Mam odmowila pomocy w przycieciu, wiec zamknelam sie z nozyczkami w lazience, i wyszlam po 15 in. z cala reklamowka wlosow (mialam prawie do pasa, a zostalo mi ledwo do polowy ucha. Niestety, ja nie mialam wtedy slomkowego kapelusza...

    Kapelusz to najlepszy przyjaciel kobiety: jako jedyna czesc garderoby nie daje odczuc uplywu lat! Ten sam rozmiar mozna nosic bez wzgledu na uplyw lat i przyplyw kilogramow ;) W Twoim przypadku przyplywu kilogramow nie ma, jak widac na zalaczonym obrazku :) Pogratulowac figury!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kapelusik śliczny, twarzowy, ale na plaże lipa. bo takie malutkie, wywinięte rondo wcale nie chroni twarzy przed słońcem, nie mówiąc o dekolcie. Miałam taki sam fason, ale już się zużył. Teraz mam z identycznej siateczki - nieco większe rondo, ale po plażowaniu w nim przyjechałam piegowata (przez tę uroczą siateczkę)... I tak go lubię, jak wszystkie moje kapelusze, które cenię dodatkowo właśnie za to maskowanie byle jakiej fryzury.
    Nie musisz obawiać się bikini z twoją figurą.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń