sobota, 19 czerwca 2010

Róże i różyczki...

Różane kolczyki ,spódniczka różana ,a na dokładkę "sandałka" w różę odziana !

Spódniczkę wypatrzyłam na allegro i nabyłam za 15 zł...
Strasznie spodobało mi się połączenie krateczki z kwiatami..No i jest wąska!
Przyznam się ,że ostatnio ciężko mi jest kupić sobie letnią spódnicę...Zawsze nosiłam jakieś wirujące ,z falbankami ,ale przestałam się w nich dobrze czuć...
Nie chcę wyglądać jak podstarzała nastolatka;)

Czerwone dodatki są moimi ulubionymi letnimi:))

A o to moje nowiutkie sandałki!!!

Gosia mnie za nie zabije ,bo wydałam na nie sporo - 179zł;)
Nic na ,to nie poradzę ,ale jak mi się coś spodoba ,to jestem gotowa nie jeść ,a muszę ,to mieć;))
Ale starałam się odwieść od ich zakupu...
Poszłam do CCC i znalazłam koturny w podobnym stylu za 69zł.
A ,że na zakupach byłam z moimi chłopakami (mężem i synkiem) ,to poprosiłam ich o radę...
Syna mego oczywiście ,to absolutnie nie obchodziło ,a mąż powiedział:
-" Weż te droższe ,są lepszej jakości .Dołożysz stówę i będziesz miała buty na lata..."
Więc ja na to ,jak na lato!!!
Poleciałam po butki z różami:))
Mąż mój kochany ,prawie 16 lat po ślubie ,a nadal nie rozumie kobiecej duszy...
Buty na lata dla baby..;))

I nawet pasują kratką do spódnicy!;)

*****************************************************************************************************
Sandałki - RocketDog ,Galeria
Spódnica - Rascimento ,allegro
Top - H&M
Kolczyki - Orsay

*******************************************

24 komentarze:

  1. mam taką samą spódnicę! świetna jest :) bardzo ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się kratka fajnie zgrała:)Świetna kiecka,lubię ten fason!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem,że jestem nudna...ale ile Ty masz lat dziewczynko???

    OdpowiedzUsuń
  4. Aga,dziewczynko...a Ty ile?;))

    Sivka ,tak się jakoś niechcący zgrało:)

    Mekinking ,to mamy takie same kiecki;))

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie. Ty jak już na all coś wypatrzysz to mi żal dupe ściska za przeproszeniem. ;-)
    świetny zestaw.
    !
    A wiesz, ja się zgodzę z Twoim Mężem :D ,bo mam takie same zdanie - sprawdziło się już w wielu przypadkach. Jak wydaję większą forsę to faktycznie mam na lata.
    Sandały są boskie.
    No to skoro masz nowe, to tamte możesz mi odstąpic :D
    pozdrawiam serdecznie Ciebie i rodzinkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ha,ha... uśmiałam się :))
    nie,nie zabiję Cię ,bo odnośnie butów to uznaję wysokie ceny jak najbardziej za uzasadnione,nawet mogę spokojnie stwietdzić ,że kocham te droższe buty :))
    a dzisiaj to nawet-uważaj- wydałysmy z córką 100 zł na ciuchach/wczoraj była dostawa :))

    ślicznie wyglądasz! krateczki świetnie się zgrały,a spódniczka-rewelka!

    OdpowiedzUsuń
  7. butki słodziaki. bardzo mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mi zrobiłaś zagadkę - trzy razy wchodziłam na Twojego bloga i się zastanawiałam, czy buty z pierwszego zdjęcia i ostatniego to te same ;))) Za czwartym razem wpadłam na to, że to kolczyki ;D :D Boszzzz! Inteligencją to nie błysnęłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miriana ,hehehe,bo na tym kwiatku najlepiej je widać;)

    Małgosiu,fajnie ,że też Ci się spodobały:))

    Gosiu ,ulżyło mi!;))
    No,to żeście się obkupiły...Czekam na foty:))

    Rudzia ,koturnów nie oddam!;)
    A co do cen butów ,to rzeczywiście czasami lepiej ciut dodać i postawić na jakość...
    Tylko mój mąż miał na myśli ,że przez parę lat będzie miał spokój i nowych nie kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba spódnica! To połączenie wzoru jest właśnie najciekawsze i - o dziwo - udane :) W każdym razie, z samego opisu wątpiłabym w kwiatki na kracie, a na zdjęciach - miodzio ! Sandałki masz prześliczne, szkoda że już kupiłam na ten sezon dwie pary, no nie mogę przesadzać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rysiu ,dziękuję:)

    Klamoty ,też bym nie pomyślała,że kratka z kwiatkami może pasować...a jednak;)
    Co do butów...niedługo zaczną się letnie wyprzedaże;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Spódniczka jest prześliczna, sandałki też. Świetny patent, teraz kupując buty będę wybierała te droższe, tłumacząc mężowi,że to buty na lata... :))

    OdpowiedzUsuń
  13. slicznie wygladasz, przepiekne te butki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nurka,bo na męża trzeba mieć sposób;)

    Kamciatku,dzięki:))

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo !!
    yyy ...

    !!!!

    nowe ubranko Bloga !

    muszę przestawić się psychicznie hehe,bo póki co przyzwyczajenie daje o sobie znać ;-)

    A co do mysli Twojego Męża - no tak - na taki pomysł to ja bym niestety nie wpadła... :D
    To z jego myslą się ja nie zgadzam ,o nie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rudzia,ja też się przestawiam psychicznie;))
    ale chciałam go trochę zmienić z okazji lata:))

    facet nigdy nie pojmie kobiety;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna spódnica! buty też bardzo ładne, a jeśli chodzi o zwiewne spódnice nigdy nie jest za późno, a poza tym z twoją figurą to wogóle nie zwracałabym na to uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bee,dzięki:))
    ale nie wiem czy znasz powiedzenie:"Z tyłu liceum,z przodu muzeum";))

    OdpowiedzUsuń
  19. Najmłodsza...
    Do muzeum to Tobie siostrzyczko daleko... nadal wyglądasz jak w liceum... a może nawet i lepiej... Grafika bloga super... tak jasno się zrobiło... aż się zastanawiałam czy czasem nie pomyliłam stronki... ślicznie wyglądasz jak zawsze... aż Ci muszę pozazdrościć... a ja tym czasem wracam do nauki... buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  20. jejku ,Guciu,ale mi nasłodziłaś:***
    ucz się,ucz bidulko...
    buziaczki:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Sliczny ten zestaw . Kiecka i sandaly w deche mimo , że w kratke .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń