czwartek, 6 maja 2010

Zwiedzając Bydgoszcz...po schodach;)

Majowy weekend spędziłam aktywnie :)
Odwiedziło mnie rodzeństwo i wybraliśmy się na zwiedzanie miasta...

Poniżej fragment Wyspy Młyńskiej ...

"Schody ,schody ,schody , schody...jak w Casino de Paris..."
Okazuje się ,że w Bydgoszczy jest mnóstwo schodów:))

Jakby nie było widać ,to stoję na schodach;)
Oprócz nich jest tu kupę takich wąskich uliczek...

Znowu schody...
Syn mój buntownik zawsze matce rogi pokaże;))

I znowu schody...;)

Nasza trójca:)) Do kompletu brakuje najmłodszej siostrzyczki Celinki...
Mieszka "za morzem" ,więc widujemy się baaardzo rzadko..

Troszeczkę nas te schody wymęczyły...Gołębia chyba też;)

Pomimo bólu nóg ,po przejściu całego miasta ,stanęłyśmy w pozach modelowych...oczywiście na schodach;)
W tle atrakcyjny Kazimierz...Wielki:))

Brat mój pragnął zgłębić tajemnicę Enigmy;)

A na koniec dostałyśmy po kwiatku od synka mego:))

Koronka, perły z dna szafy ,a na dodatek ćwieki ,czyli kogel-mogel :)
Torebka Primark z allegro - wylicytowana za 27 zł!

Bladolice me stópki.. nie za bardzo podkreśliły urodę bucików z CCC;)

Bluzeczkę Troll nabyłam na allegro za całe 15 zł. Strasznie mi się spodobał ten koronkowy nadruk...
I ogromny jej plus - nie wymaga prasowania:))

P.S.Tego posta piszę od wczoraj i napisać nie mogę...!
A to mi wcięło zdjęcia ,a to mi przeszkadza syn albo mąż ...

********************************************************

12 komentarzy:

  1. Ile Ty masz lat dziewczynko,co?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ruda :

    a mnie się podoba ten misz masz, i zachwycona jestem bluzką jak nie wiem co ! prawdziwe cacko! (a ja szukam i szukam na all, i nic taniego wyszukac ni mogę :/ ), buty też mnie uwiodły (uch nie pamiętam kiedy byłam w ccc ,niestety stronię od sklepów -wiadomo dlaczego ), i jestem zachwycona spodniami siostry ( daj namiary na marke ! :D ) a fryzurą jeszcze bardziej! ( daj namiary na fryzjera :D bo ja w potatocity nie mogę znależć dobrego !
    usciskow moc.
    ps. no najwazniejsze zdanie Dziewczynko! : wygladasz wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja Wam dam dziewczynkę!!;))

    Rudzia ,bluzka mi się rzeczywiście trafiła:))
    a o spodnie zapytam siostrę i przekażę jej Twe zachwyty nad fryzurą:))
    fryzjer we Wrocławiu - nie masz tak daleko;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najmłodsza...
    Wkońcu jakiś post... juz się doczekać nie mogłam... boskie fotki... śliczna bluzka...
    P.S. Fryzjer "Gabriela" w ART hotelu we Wrocławiu. Nieziemskie ceny... ale warto bo ścinają fryzjerzy którzy zdobyli mistrza... dlatego takie ceny... polecam...

    OdpowiedzUsuń
  5. w bydgoszczy to ja jeszcze nie byłam ;) ale co się okazuje po zdjeciach sympatyczne miejsce się wydaje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A siostra,to do Ciebie bardzo podobna!Mimo różnicy w fryzurach,to widać:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Sivka ,powiem jej ,to się ucieszy:))bo każdy mówi ,że jesteśmy niepodobne;)

    Kawiarko ,wystarczy mieć męża żołnierza i zwiedzasz Polskę;))

    Celinka ,szkoda ,że nie możesz mi fotek strzelać...miałabym bardziej artystyczne;)

    Rudzia ,siostra podrzuciła adres fryzjera - Fryzjer "Gabriela" w ART hotelu we Wrocławiu;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej spodobały mi się szczęśliwe miny całej rodziny :) Oraz bluzka i buty. Kupowałam ostatnio w CCC i takich nie widziałam - śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bo to zeszłoroczne butki:))

    OdpowiedzUsuń
  10. już rozmawiałam z Piniem... w któryś weekend przylecę do Bydgoszczy a Piniu przyjedzie pociągiem... wtedy pstryknę Ci fotki... Tylko wiesz ja lecę 1,5 godziny... a ona parę dobrych godzin pociągiem... więc to od niej zależy kiedy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Good day! This is my first comment here so I just wanted to give a
    quick shout out and say I really enjoy reading your blog posts.
    Can you recommend any other blogs/websites/forums that cover the same subjects?
    Many thanks!

    Also visit my webpage; plytki szczecin

    OdpowiedzUsuń