piątek, 22 maja 2009

Z serii - Moda wraca...

1995 - oto ja ! Piękna i młoda w super obcisłych rurkach i katance dżinsowej ;)

Uzupełnieniem owego jakże modnego "imidżu",były adidasy .
Wszystko w kolorze blue, co bardzo korzystnie wpływało na mą mikrą sylwetkę..
Jak powszechnie wiadomo ,odzienie w jednolitych barwach ,dodaje kilka centymetrów wzrostu:))
A jako ,że lubię wszystko pod kolor ,to stanęłam do fotki obok fantastycznego, niebieskiego wozu, marki Fiat 125p ;)

Kolejny hit - marmurki w super modne dziury! Modne wtedy i dziś!

Dziury pracowicie wyszarpałam sama...


Z tych wszystkich ciuchów, ocalał do dzisiaj pasek i katanka...
W kurtce prezentuję się troszkę niżej:)

9 komentarzy:

  1. No pieknie! Najbardziej do mnie przemawiaja marmurki;D Fajnie z dziurami wygladaja;D
    I swietna figura!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że malucha już nie ma :DDD świetnie spodnie - te dziurawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ha,ha....ale mnie przeniosłaś do młodości!!
    i jeszcze ten maluch :)) ja jak kupiłam pierwszego malucha,to ciągle zaglądałam na niego zza firanki dumna ,że mam auto :)
    a ile myśmy w nim zwiedzili,,,ho,ho
    Fajna laseczka z Ciebie z tamtych lat! chyba chłopcy szaleli :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale zgrabniacha!I tutaj najlepszy dowód,że w modzie są tylko powroty,a nie coś nowego

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki dziewczyny!
    A nawet nie wiecie jakie kompleksy przysparzała mi wtedy moja figura;)
    Teraz myślę ,że niepotrzebnie się przejmowałam;)

    Gosia - chłopaki niezbyt szaleli;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie siostra... jak zawsze... :) *Guciu*

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe,dzięki:))
    Było się "laskom";)

    OdpowiedzUsuń