czwartek, 24 września 2009

Chwilowa przerwa...

Przepraszam ,że się nie odzywam...Niestety nie mam teraz nastroju na zabawę z ciuchami...
U mojej mamy rozwinęło się raczysko w piersi...Czeka na zabieg ...
Piszę "raczysko" ,bo po szoku jaką była wiadomość o chorobie ,jesteśmy z mamą wściekłe i gotowe do walki !
Musi być dobrze! Innej opcji nie ma:)

Na razie z tej wściekłości maluję mieszkanie - czerwona ściana w kuchni ,zadziałała na mnie, o dziwo ,kojąco ...

niedziela, 30 sierpnia 2009

Moda wraca - 1986...

Rzymianki i długie kiecki już były;)

Może te kiecki mało kto nosił ,bo tylko ja i Ania (moja przyjaciółka) w całym liceum i okolicach...
Ale dla nas były czymś;)
Szczególnie ,że tak ciężko było je zdobyć...Ania ,nie wiem jakim cudem dorwała spódnicę we wzór moro! Moje marzenie !!!

Ja mam kieckę buchniętą mamie .Była w drobne ,karmelowo-beżowe kwiatki.
Rzymianki też były karmelowe:)) Sorki ,że na skarpetkach ,ale fotka została cyknięta na obozie wędrownym...

Poniżej ,mam uszytą własnoręcznie spódnicę z flaneli (inne materiały były ciężko dostępne);)
Na biodrach -pas strażacki...Wyżebrany od kolegi ;)

No i fryzurę miałam pasującą do tych kiecek...
Wtedy królowała trwała...Ale ja i moja psiapsióła lubiłyśmy się wyróżniać;)
Byłyśmy takimi "krejzolkami",hehe:))

Jezu,mam na tej fotce 17 lat...Żeby wejść w kinie na "Seksmisję" musiałam sobie zrobić zabójczy makijaż:))

Sorki ,za jakość zdjęć . Wyobrażcie sobie ,że za "naszych czasów" nie tylko nie było internetu ,ale nawet cyfrówek.
Aparat miał mało kto ,a na wsi na której wtedy mieszkałam - były trzy telefony...W tym jeden u sołtysa;)

Gdyby mi wtedy ktoś powiedział, że za parę lat telefon będzie miał każdy i na dodatek będzie nim można na robić zdjęcia...to bym pomyślała ,że zwariował:))

***************
Wszystkie ciuchy - Vintage...i to bardzo;)
*******************************************

środa, 26 sierpnia 2009

Turkusowo na maxa !!!

Całe lato marzyłam o sukience do ziemi ...i kiszka:(
Wszystko albo wielgachne i falbaniaste, albo w zdechłych kolorach...
Udało mi się jedynie dorwać spódnicę i to w lumpexie za całe 6 zł !
Mężowi memu nie przypadła ona do gustu ,woli mnie w mini;)

Oczywiście nic do niej nie miałam...
Pasek złowiłam na wyprzedaży za 20 zł - strasznie spodobała mi się ta klamra:))
Acha! Torebka ,to mój stary (chyba z 20-letni) woreczek zamszowy.

A w kolczykach zachwycił mnie ten grawerowany wzorek...

To zdjęcie nie jest zbyt udane ,ale chciałam pokazać jak spódnica "tańczy" podczas chodzenia...
Jest leciutka i fajnie opływa ciało:)

********************************
Spódnica - SH
Top - Reserved
Pasek - Camaieu
Kolczyki - C&A
Japonki - bezmarkowe
Torebka - Vintage
********************************************

wtorek, 25 sierpnia 2009

Kobieta domowa...czyli z kotem po bułki;)

Kończą się wakacje i skończyła się laba...
Pora wrócić do swoich zajęć ,czyli w moim przypadku do tzw.garów;)
Odkąd zostałam żoną żołnierza jestem "kurom domowom"...
Moja błyskotliwie zapowiadająca się kariera położnej, legła w gruzach w wyniku licznych przeprowadzek;)

Obecnie jednym z moich najważnieszych zadań - jest dostawa żywności !
Trudniejszym - jej obróbka...Szczególnie ,że moim hasłem przewodnim jest -"Czas spędzony w kuchni - czasem straconym..."
I na dodatek "Moim ulubionym narzędziem kuchennym jest laptop":))

Kura domowa ma wiele talentów...W minutę potrafi zmienić się w kocicę;)
Wystarczy włożyć szpilki...

************************************
Spodnie - jak zwykle stare Wranglery
Bluzeczki z kotami - nieznanej marki
Bluzka rozpinana - Reserved
Baleriny - bezmarkowe
Japonki - bezmarkowe
Szpilki - Reserved
Torebka - Nike
Żakiet - Reserved
Torba czerwona- ekologiczna podobno...
*************************************************

wtorek, 11 sierpnia 2009

Oko w oko z tygrysem ;)

Kotek chyba mnie polubił albo miał chętkę na kosteczki ,bo z lubością ocierał się o szybę za moimi plecami:))

Wybieg dla tygrysów sprawia niesamowite wrażenie!

Nadal siedzę u mamy we Wrocławiu i jak co roku odwiedziłam ZOO ...
Polecam wszystkim - naprawdę warto !
To nie jest tylko rozrywka dla dzieci;)

Wybrałam się tam oczywiście w dżinsach i z kamerą;)
Mąż uwieczniał mnie na fotkach ,a ja jego i synka na filmie...

Mój rocznik :))
*********************************
Dżinsy - Wrangler
Bluzka- Wrangler
Buty - Bezmarkowe
Torebka- Primark
Kolczyki - C&A
Okulary - Orsay
**********************************************

wtorek, 4 sierpnia 2009

Letni minimalizm...

Wakacyjne me wyjazdy są powodem ,że rzadko zaglądam na bloga...Sorki;)
Poprawię się od września !

Wygrzebałam z szafy zeszłoroczną spódnicę.
Jej duży plus ,to kieszenie!
Minus - kolor;) Hehe ,jestem jak dziecko....Zawsze się czymś upaćkam ,gdy założę coś jasnego..

Najbardziej lubię ją z tą czerwoną bluzeczką...Też zeszłoroczną ;)

Niżej zestaw z granatem - nieco poważniejszy...
Czerwone ,zamaszyste kolczyki - żeby nie było tak do końca sztywno:))


*********************************
Spódnica - Reserved
Top czerwony - Camaieu
Bluzka granatowa - Reserved
Kolczyki - bezmarkowe
Buty - koturny bezmarkowe
*********************************************

czwartek, 9 lipca 2009

Wariacje na temat spódnicy...

W czasie wakacji jestem w rozjazdach ,więc fotek będzie niewiele...
Ale jak tylko będę miała dostęp do kompa ,to postaram się coś wrzucić:)

Z tego co widać ,ciuchów nie mam zbyt dużo...
Na stare lata nieco zmądrzałam i kupuję tylko to w czym na pewno będę chodzić.
Aczkolwiek wpadki nadal mi się zdarzają;)
I jak już coś dostanę w swoim rozmiarze ,to trudno mi się póżniej z tym rozstać..
Jak coś bardzo lubię ,to też;)
Na torebkę z frędzlami od dawna miałam chętkę :))
Troszkę ją zmieniłam ,bo wywaliłam złote kulki dyndające z boku...

Wisior dostałam od siostry...Może te kwiatki są troszkę dziecinne ,ale mnie się podobają:)

Poniżej wersja z musztardową torebką i bolerkiem.

Kolczyki mają kupę lat .Są jeszcze z czasów liceum... Matko! Już ponad 2o!!!
Zawsze lubiłam takie duże ,zwisające i powiewające ...;)

Bolerko leżało w szafie...Kupione ,nienoszone;)
Coś nie mogę się do niego przekonać...

**************************************
Spódnica - Promod
Top - Amisu
Bolerko - H&M
Koturny - z Galerii
Torebki - Primark/Atmosphere
Wisior - prezent ,bezmarkowy
Kolczyki - z dna szafy ,bezmarkowe
***************************************

piątek, 26 czerwca 2009

Zimne lato ,zimna mina i spodenek c.d.;)

Coś mi się zdaje ,że w w tym roku się nie wygrzeję...
Słońca jak na lekarstwo....
A jutro wyjeżdżam nad nasze zimne morze i miałam wielki dylemat co zapakować do torby...
Tak na plażę nie będę śmigać ;)
Nie miałam jednak czasu strzelać sobie fotek ,więc wrzucam coś starego...

Co do butów mam dziwny gust...Lubię takie dziwolągi:))
Dorwałam je na wyprzedaży w tamtym roku...

***************************
Buty - Brako
Spodenki - Camaieu
Żakiet - Reserved
Top - Reserved
Torebka - Atmosphere
Rajstopy - bezmarkowe
***************************************

środa, 24 czerwca 2009

Wywołując lato !!!

Dzisiaj znowu było zimno...A tak planowałam się ubrać...
Pragnę wygrzać swe członki na słoneczku!!!
I tu nie o opalanie chodzi ...Bo wygrzewać można się w cieniu;)

Spodenki dorwałam w tamtym roku na wyprzedaży:))
Chyba mi się udały....

****************************
Spodenki - Camaieu
Top - Amisu
Buty - koturny bezmarkowe
Wisior - H&M
****************************

niedziela, 21 czerwca 2009

Koniec roku...czyli mama na luzie;)

Nareszcie wakacje!!!
Nie muszę swego leniwego synka gonić do lekcji;)
Dobre dżinsy ,to podstawa...Pora kupić nowe ,bo te moje staruszki już ledwo ciągną;)
Czekam na przeceny ,bo jedynie Wranglery są na mnie idealne (nie za długie i dopasowane jak trzeba) - ale drogie niestety...

Żakiet bardzo lubię...Ma z tyłu paseczek ,więc można podkreślić talię i ciekawe zapięcia na rękawach...
Sandałki o dziwo bardzo wygodne i stopa zgrabnie w nich wygląda:))

********************************
Żakiet - Tatuum
Spodnie - Wrangler
Top - Amisu
Sandałki - CCC
Torebka - Vintage...po babci...
Kolczyki - bezmarkowe ,srebrne
********************************

wtorek, 16 czerwca 2009

Gdzie ,to latooooooooo ?!

Oczywiście tak nie wyszłam ,bo za oknem leje ,a na termometrze całe 13st...;)
Upałów pragnę...
Jestem zmarluchem ,więc w temperaturze dochodzącej do 30 ,czuję się idealnie!!!
A bluzeczka jest akurat na taką pogodę;)
Delikatna i zwiewna...
Spodenki wykonałam własnoręcznie ze starych dżinsów...
Miałam sobie kupić nowe...I nawet mierzyłam w Orsay ,ale stwierdziłam ,że nie dam stówy za obdarciuchy ;)
Japonki są wiekowe...Mają ze 6 lat...
A ich ozdoba ,kwiatuszek doskonale przypasował do bluzeczki:))


OBY DO LATA !!!!!!!!!!!!!

**************************

Bluzka - Tatuum

Spodenki - bezmarkowe, twórczość własna;)

Japonki - wieloletnie ,bezmarkowe

Torebka - Primark

Kolczyki - Orsay

**************************

piątek, 12 czerwca 2009

Termin przydatności;)

Truskawkowy potwór ,czyli Leonardo - wielbiciel truskawek !!!
Jako ,że w mojej Szafie panuje bałagan ,to dzisiaj nie będzie o ciuchach;)

Leonardo ,w skrócie Leo ,a pieszczotliwie Da Vinci , jest zwierzyną mego synka...
Ale oczywiście ,wszelkie sprawy higieniczno-żywieniowe ,spadają na mnie;)

Mój syn ma inne zajęcia...Budowanie bazy w piachu z kumplami ,granie na kompie ,kopanie w piłę ,prowadzenie wojen gwiezdnych , oglądanie telewizji i wiele innych...
Podczas oglądania lubi coś przegryż...

W " łykendy" może posiedzieć dłużej i co chwila krzyczy żeby mu coś przynieś - picie lub jedzenie .
Zbuntowałam się i powiedziałam ,że nie będę go wieczorem obsługiwać;)

I pewnego razu słyszę:
- Kotek ! Przynieś mi soku !
Masz jeszcze termin przydatności usług ?!

Jeszcze miałam;)

P.S.Kotkiem zostałam odkąd mój synek ,wtedy trzylatek ,oglądał Domowe Przedszkole;)

środa, 10 czerwca 2009

Lata 40-ste...

Uwielbiam retro...

Może nieporadnie ,ale starałam się oddać klimat tamtych lat...



Fotki robiłam na Stylio parę miesięcy temu...

Na głowie mam baardzo stary kapelusz ,bo 20-letni...A woalka poniewierała się gdzieś po szufladzie;)


A inspiracją były gwiazdy ...
Jadwiga Smosarska

Rita Hayworth



************************
Żakiet - Pretty Girl
Spódnica - Sh
Buty - Reserved
Torebka - Dorothy Perkins
Rękawiczki - Sh
Pończochy - kabaretki ,bezmarkowe
Kapelusz - Vintage
Woalka - Vintage
**************************

wtorek, 9 czerwca 2009

W bieli...

Wygrzebałam z dna szafy bluzkę ,którą kupiłam z 5 lat temu...
A zainspirowały mnie koturny ,które nabyłam w sobotę:))

Nóżki wyginam ,żeby koturny było dobrze widać:)

Przy okazji , podziurawiłam nieznacznie me ulubione dżinsy ,które już się same drą;)

Parę lat wcześniej zrobiłabym większe dziury ,ale w moim wieku już nie wypada nosić takich obdarciuchów ;)

A kolczyki mam już 15 lat !
Morał - srebrne koła są zawsze modne !;)

*****************************

Spodnie - Wrangler
Bluzka - bezmarkowa
Torebka - Atmosphere
Buty - dziwnej marki ,zakupione w Galerii
Kolczyki - bezmarkowe

*****************************

piątek, 5 czerwca 2009

Ochłodziło się...

Za oknem szaro , zimno i deszczowo...
Letnie ciuchy muszą poczekać...

Prawie same starocie mam na sobie ! 
A wygrywa torebka mojej babci - ma chyba tyle lat co ja;)
Wisior zrobiłam własnoręcznie ze starego zegarka Made in USSR ;)
Oczywiście zawsze można wskoczyć w dżinsy...
Ta opcja wygrywa u mnie najczęściej;)
Tutaj torebka z lumpexu.
**************
Buty - Prima Moda
Spodnie - Wrangler
Zegarek - Vintage, USSR
Spódnica - Sh
Torebka srebrna - Sh
Torebka czarna - Vintage
Pasek - Sh

czwartek, 28 maja 2009

Ikebana...to nie jest;)



Uwielbiam kwiaty ...jak większość bab;)
A te polne ,niepozorne....coś w sobie mają...
Szczególnie ,że nie zerwałam ich sama . Mam dostawców - męża i syna:))
Konwalie znosi mi mój ślubny - 2 zł pęczek;)
A resztę synuś kochany...
I tak się przebijają nawzajem...
A ja korzystam:))

wtorek, 26 maja 2009

Kolorowo...głównie fioletowo;)

Wyjęłam wczoraj z szafy swą zamaszystą ,dżinsową spódnicę....
Kiecka ma już parę lat... Ale ,to u mnie normalne...Lubię nowe ciuchy ,ale ze starymi ciężko mi się rozstać...
Rzadko ją noszę...Najczęściej ganiam w spodniach ;)

Wersja z rajstopami i bez :)



Spódnica - Promod
Bokserka - Amisu
Bluzka - Tally Weil
Torebka - Primark
Buty - bezmarkowe
Kolczyki - bezmarkowe
******************************************
P.S. Fotki miałam wstawić wczoraj ,ale całe popołudnie i wieczór byłam w szoku...
Mój 10-letni syn, stracił podczas zabawy połowę górnej jedynki, stałej!!!
Od razu poleciałam z nim do dentysty...Ząb jest już odbudowany...Ale sztuczny..
Ciekawe na jak długo mu wystarczy...
A raptem 2 tygodnie wcześniej, jeżdziliśmy po szpitalach prześwietlać palca...
Kontuzja na w-fie...
******************************************
Dzisiaj Dzień Matki...
Życzę wszystkim mamom spokoju ,cierpliwości i samych szczęśliwych dni :))