poniedziałek, 24 lipca 2017

Bell - puder brązujący, rozświetlacz, róż...

Tak, zostałam fanką kosmetyków Bell :D
Jak tu nie zostać!
Kuszą mnie w Biedronce, zdarzyło mi się wygrać je w konkursach, 
a ostatnio  portal KobietaMag.pl, wytypował mnie do ich testowania:))
 Trwały puder brązujący, doskonały do konturowania twarzy.
Jest satynowy, delikatny - prosto się nakłada, bez smug.
Do testu dostałam odcień nr 01.
 Zdjęcie jest nieretuszowane w żaden sposób, aby puder był widoczny!
Dlatego też nałożyłam ciut grubszą warstwę na kości policzkowe.
Zastosowałam go jedynie w formie różu, bo nie jestem opalona
 i zależało mi na naturalnym efekcie.
Przy muśnięciu pędzlem - wygląda idealnie! 
 Puder rozświetlający naprawdę dodaje blasku!
Dopasowuje się do koloru cery skóry.
Jest delikatny i pokrywa twarz  bardzo drobnymi, złotymi drobinkami.
Skóra jest od razu rozświetlona!
 Testowałam odcień nr 01.
Na obu zdjęciach mam twarz rozświetloną pudrem Bell:))
Na policzku mam nałożony
 podwójny róż Bell z serii Ms.Perfect.
Testowałam odcień nr 02. 
Także nałożyłam ciut grubszą warstwę, aby był widoczny kolor.
Obie barwy zmieszałam.
 Róż jest w dwóch odcieniach - rozświetlającym i satynowym.
 "Obydwa kolory doskonale się ze sobą łączą i pozwalają modelować rysy twarzy.
 Produkt łatwo chwyta się pędzla, nie osypuje się przy aplikacji,
 równomiernie się rozprowadza i nie tworzy plam."
 Jak dla mnie, to naprawdę fajne kosmetyki na lato i nie tylko!
 Pudry mam od niedawna, ale błyszczyk jest w użyciu drugi miesiąc
 i właśnie kupiłam kolejny:)))

Non stop używam też lakierów do paznokci Bell :)
To tylko ich wycinek .
Najbardziej lubię te z serii Fashion Colour:)
 Jedynie z tuszu do rzęs zrezygnowałam, odkąd zafundowałam sobie sztuczne;)
Poniżej moje zakupy:))
To jeszcze z maja - teraz kolekcja jest większa;)
I moja ostatnia wygrana:))
Aby wziąć udział w konkursie, często trzeba zakupić jakiś kosmetyk firmowy.
Warto trzymać paragon;)
Raz wygrałam, a paragon wyrzuciłam i kiszka... 
Nie było  nagrody...
Podsumowujac:
Kosmetyki Bell są niezłej jakości w bardzo atrakcyjnej cenie.
Co ważne: NIE PODRAŻNIAJĄ skóry!

niedziela, 16 lipca 2017

Piaskowa maxi dla... Syreny:))

Morze wyrzuciło na brzeg 
coś na kształt syreny czy też walenia:D
 No dobra...
Niech będzie, że to Syrena;)
Otóż owa Syrena, udziergała sobie z piasku odzienie!
Taka zdolna bestia!
Teraz mogła już spokojnie wygrzewać swe kończyny...;)

 Warto byłoby wypróbować te odnóża...

 Spoko...
Solidne podparcie, godne zawiasy... ;)
 Nadają się do pluskania i pląsania przybrzeżnego:D

 Tradycji stało się zadość!
Syrenie pląsy zostały uczynione;)
Tak wyglądały w maxi w słoneczniki w 2012 KLIK :))
Uff...
Starszawe Syreny szybciej marzną...
 Pora wrócić do wygrzewania się na piasku...

Piaskowa maxi spodobała się Syrenie:))
Pochodzi w niej sobie trochę...
Do morza na razie nie wróci;)
 Może w przyszłym roku:))
Fot. Mąż:))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spódnica - Asos,
 powstała z sukienki z allegro:)
Top - Berge
Koszula - Mohito
Okulary - Carry
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

środa, 12 lipca 2017

Afrodyta w trampkach:))

Już wiecie czemu mnie znowu mniej w sieci :))
Robię za Afrodytę w Jarosławcu!
Ktoś musi:))
Pląsam więc znowu po plaży, 
tym razem w trampkach:))

I mam lenia ciuchowego...
Ostatnio u mnie tylko dżins i trampki:D
Albo dla odmiany trampki i dżins;)
Ale ze spienionych fal wyłonić się jak co roku muszę,
 więc jestem!
 Zważcie na me poświęcenie!
20 stopni temperatura powietrza!
Ile wody nie wiem i wolę nie wiedzieć:D
Na dowód żem się z tej morskiej piany wynurzyła
 i nic, a nic nie oszukuję - mokre tyły;)
Afrodyta twardzielem być musi!
Zimno, mokro, ale spacer wśród fal 
i zwierzyny nadmorskiej zaliczony być musi!
Jeszcze ekstremalne, spienione głazy:))
 Można się na nich ciut wygrzać;)
Pora wracać...
Pięknie, ale zimno...
Afrodyta chyba  w tym roku sesji w stroju nie zaliczy;)
Dzisiaj wieczorem leje jak z cebra...
Chyba  w tym dżinsie i trampkach zostanie;)
Wpis na wyjeżdzie powstał dzięki deszczowi i meczowi Legii;)
Pomimo marnego internetu i zdjęciom ładującym się pół godziny;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Spodenki - Lidl
Trampki - Converse
Top - H&M
Koszula - Mohito
Torebka - Primark
Okulary - Carry
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jarosławiec
Fot. Mąż:))